Forum
powstało dla umożliwienia Wam przedstawienia swoich opinii na różne
tematy. Mamy nadzieję, że rozbieżności w opiniach nie będą powodem do
obrażania ich autorów. Prosimy zatem o to aby został zachowany poziom
dyskusji. Jest to miejsce dla ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i
nigdzie indziej nie mają możliwości podzielenia się tym, co ich
nurtuje, pasjonuje czy denerwuje. W miarę możliwości będziemy moderować
to forum aby pozbyć się postów niezgodnych z danym tematem czy też
niezgodnych z obowiązującą netykietą.
Twórcy fotoalbumu nie ponoszą odpowiedzielności za treść postów.
fotki ok. tylko czemu tak malo, jak czytalem kiedys ze masz cyfrowke, eksperymenty malo kosztuja, to tylko odbiorca /kupiec/ decyduje czy cos jest warte tego, co on musi zaplacic, wiecej odwagi bo tylko to niesie postep
mnie sie podoba, a innym?
jako fotomaniak zachecam Cie do wczesnego wstawania i lapania w kadr tego co bezpowrotnie przemija, wiem ze sie niechce ale lato zaraz przeminie a z nim wiele wspanialych okazji na kolorowe ujecia
pozdrawiam
czekajac na wiecej
stary zgred
to km Gość
Wysłany: Czw 21 Lip, 2005
Ja mam starego juz bo 1983 roku Canona. Ale obiektyw ma swietny.
Cyfrowki mi jakos nie podchodza i zeby zobaczyc co sie zrobilo trzeba wszystko wywolywac. Dlatego Balbin jest w lepszej sytuacji i ma wieksze mozliwosci popisu.
Czekamy na wiecej zdjec.
zgred Gość
Wysłany: Czw 21 Lip, 2005
ale jakie oszczednosci:
odpada zakup kliszy i jej wywolania
a w cyfrze wszystko widac i wszystko wiadomo !
Gość
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005
Zgred,
Zgadza sie.
Od czasu do czasu jak mnie najdzie ochota to tez lubie sobie popstrykac pare zdjec. Ale niestety nie mieszkam w Bytowie i nie mam prawie nic z Bytowa oprocz zdjec rodzinnych.
Dla ciekawosci powiem ze mam nowe, bo 2-3 tygodniowe zdjecia z Japoni, a konkretnie z Tokyo. Ale to juz poza tematem tej strony.
km
Gość
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005
Mam troszkę zdjęć, ale wystawieniem tych co są bardziej chciałem zachęcić innych bytowian do przysyłania fotek art.
Zgred jako zapalony fotomaniak masz zapewne jakieś fotki. A więc do dzieła, mój mail masz
Gość
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005
Ciekawe co by tu mozna zrobic zeby zachecic wiecej osob do odwiedzania fotoalbumu. Wystawiajac tylko swoje prace moze doprowadzic innych do komentarzy w stylu : o znowu on albo cos w tym rodzaju.
Ja niestety nie moge sie przylaczyc bo po prostu nic nie mam na ten temat.
km
Gość
Wysłany: Pią 22 Lip, 2005
km, fotoalbum odwiedza sporo osób, dziennie ok 20-40, tylko że na forum nie z bardzo chcą się wypowiadać. Dlaczego tak jest? Nie wiem.
Biorąc pod uwagę forum na gby.pl to jak trzeba o czymś poważnie porozmawiać to wtedy nie ma chętnych, może to jakiś syndrom
guest Gość
Wysłany: Pon 22 Sie, 2005
[quote="km"]moze doprowadzic innych do komentarzy w stylu : o znowu on albo cos w tym rodzaju.
[/quote]
tak bylo, jest i bedzie zawsze. czy jest sens sie tym przejmowac?
ja tam nie widze...
w/g ciebie informacje, ktore podajesz w topiku niosa jakas wartosc. wedlug kogos innego moga byc juz stekiem bzdur. belkotem czyli.
czy krytyczne posty maja oznaczac koniec walki? w sensie poddajesz sie?
pozdrawiam.
Gość
Wysłany: Pią 26 Sie, 2005
Zdrowej i tworczej krytyki nigdy sie nie balem i nie boje. Nasze cale zycie jest swoista walka. Co niektorzy walcza zaciekle o dobra materialne a inni znowu o w miare znosny komfort duchowy. Mysle ze najlepiej wychodza ci co z umiarem podchodza do wszystkiego.
Czy sie poddaje? U mnie slowo "poddawac sie " nie istnieje. Istnieja tylko nowe rozwiazania i pomysly na wydawaloby sie czasami beznadziejne sytuacje. Bo kto ich w zyciu nie mial?
Kazdy kij ma dwa konce i kazdy stara sie oceniac sytuacje ze swojego punktu widzenia. Konstruktywna wymiana pogladow powoduje to ze posuwamy sie do przodu do lepszego jutra (kurcze ale traci to komunistyczna propaganda!). Komuchem tez nigdy nie bylem.
Pozdrowienia.
km
Gość
Wysłany: Pią 26 Sie, 2005
Nie wiem czemu mojej poprzedniej "artystycznej" wypowiedzi nie zalogowalo.
km
Gość
Wysłany: Pią 26 Sie, 2005
Niestety posty na gby pokazuja że ludzie mają problemy z prowadzeniem konstrukywnej rozmowy i to może niektórych hamować w rozwijaniu dyskusji.
Gość
Wysłany: Pią 26 Sie, 2005
Balbin,
W pelni sie z Toba zgadzam. Dyskusje to jedna rzecz a pyskowki czy obrazliwe wypowiedzi to druga sprawa.
km
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach